sobota, 24 grudnia 2011

Niewystarczająco ładna,
Niewystarczająco chuda,
Niewystarczająco mądra,
Niewystarczająco dobra.

Szczęście. Co znaczy szczęście? Jak to wytłumaczysz? Poczucie bezpieczeństwa? Ideał? Jaki jest Twój ideał? 30kilo i proste nogi? Tak wygląda ideał?

Schudnij. Nie jedz. Ucz się. Nie wychodź z domu. Nie śmiej się. Bądź zimna, zamknięta, idealna. Taka jaką inni Cię chcą widzieć.
Zapomnij. Zapomnij o nim. Nie kochaj. Nie ufaj. Nie otwieraj się. Bądź sobą tylko dla siebie.

Fuck Society. FUCK. SOCIETY.

Święta. Sztuczne uśmiechy. Sztuczne życzenia. Sztuczne rozmowy. Nie cierpię świąt. Chciałabym zjeść szybko, posłać kolejny sztuczny uśmiech i iść do siebie. Założyć słuchawki. Chciałabym by ten wieczór minął tak jak każdy inny. Nie chcę tej sztuczności. Dlaczego mamy udawać, że kochamy się i jesteśmy normalną rodziną skoro nie jesteśmy? Mamy udawać przed samym sobą? Przecież dobrze wiemy jaka jest prawda. Wszyscy gotują, sprzątają i czekają na ten dzień. Pełno kolęd, reklam, kwejków, wpisów na tablicy. Słodko. Słodko aż do porzygu. Wychodzę. To nie dla mnie.


 Merry Christmas kurwa.


czwartek, 15 grudnia 2011

njeeee

Cześć misiaki<3
Słuchajcie jest misja. Potrzebuję bardzo, ale to baaardzo Waszej pomocy :) 
Możecie klikać 'fajne' pod tym filmikiem, komentować, dodawać na wasze blogi i wszystko? Proszę Was. To dla mnie bardzo wiele znaczy. Sama świadomość, że niedługo mogłabym wrócić ze szkoły, włączyć telewizor i zobaczyć np. mordkę Szypunia już jest świetna, ale chciałabym żeby nie skończyło się na samej świadomości. Dlatego błagam Was kliknijcie fajne, share i wszystko. Proszę i dziękuję♥

Co u mnie? Jakoś się kręci. Testy z matmy były straszne,  polski luzik, przyrodnicze też, a angielski już wgl prościzna. Wiem jedno - matematyk ze mnie słaby. W zeszły piątek była biba na Jerrego salonach. Grubo. Zdjęcia i wszystko dodam w następnej notce, bo chciałabym się tutaj skupić tylko na konkursie Netii i na tym filmiku. Moja wspaniała mama wysłała go już swoim 20 koleżankom na nk :D Kocham ją bo się stara i chce nam pomóc♥
Idę coś zjeść, bo zaraz umrę. Trzymajcie się i klikajcie FAJNE

You say I'm a bitch like it's a bad thing...






środa, 23 listopada 2011

[*]

Cześć skajpaj. Wrócisz, prawda? To co oni mówią to tylko jakieś plotki. Max i Karo nas wrabiają, prawda? Dupku wrócisz i napiszesz do mnie, okej? Rozumiem, że możemy się tak umówić? Przecież to nieprawda. Przecież nie mogłeś umrzeć. Nie mogłeś nas wszystkich tak zostawić. Dla mnie nadal jesteś tym chłopakiem, który siedział na tinach i lubił amino. I miał długie włosy. Takiego Cię pamiętam i taki w mojej pamięci pozostaniesz. Dla mnie nadal będziesz chłopakiem, który miał problemy z ogarnięciem siebie, ale zawsze pomagał innym gdy tego potrzebowali. Zawsze sprawiałeś, że się uśmiechałam. Od tygodnia chciałam z Tobą pogadać, ale zawsze gdy wchodziłam na na twittera Ty byłeś niedostępny. No i nie zdążyłam Ci opowiedzieć o tym, że będę miała longboarda, że pojadę na wakacje do Barcelony, że u mnie robi się trochę niefajnie ale daje rade i zapytać Ci się czy ogarniasz trochę bardziej niż zwykle. Szkoda, że już nigdy nie będę miała okazji. Kocham Cię wiesz? Kiedyś się spotkamy. A teraz śpij dobrze młody <3